adobestock 314525247 b

Historia Sylwii

Sylwia miała dobrze prosperującą firmę. Była spełnioną businesswoman, szczęśliwą matką i żoną. Skończyła z 30 000 złotych do zapłacenia urzędowi celnemu i kredytem, szukając ukojenia nerwów w alkoholu i próbując pogodzić się z myślą o kolejnych zwolnieniach w swojej firmie.

Gdzie zaczął się kryzys?
Co poszło nie tak?

Kategoria:
Case Study

Ryzyko biznesowe (Historia Sylwii)

Sylwia pozwoliła, żeby artystyczna dusza pokierowała jej życiem. Dzisiaj, jako czterdziestoletnia właścicielka firmy i kochana żona oraz matka, jest szczęśliwa oraz dumna z podjętych decyzji. Od podstaw stworzyła przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją pluszowych maskotek i zabawek terapeutycznych dla dzieci. Mogła przekuć pasję w pracę i zająć się tym, co sprawia jej przyjemność. Dzięki swojemu zaangażowaniu i kreatywności szybko odniosła sukces wizerunkowy i finansowy. Konsumenci uwielbiają jej projekty i doceniają starania o najwyższą jakość. Rodzina wspiera ją na każdym kroku, celebrując z nią wspólnie kolejne sukcesy. Kolejnym celem Sylwii jest podbicie rynków zagranicznych, przede wszystkim niemieckiego.

Własna firma na zakręcie

Każdy biznes przeżywa jednak trudniejsze chwile. Takie w końcu przychodzą też do firmy Sylwii. Okazuje się, że ściągane z Chin materiały, używane do produkcji wyrobów, nie mają odpowiednich certyfikatów bezpieczeństwa. Na domiar złego od towarów nie było płacone cło i urząd celny żąda zapłaty 30 000 zł zaległych należności, wstrzymując wydanie zamówień potrzebnych do bieżącej produkcji. Sylwia, która nigdy nie lubiła administracyjnej części swojej pracy i zawsze starała się w nią angażować w jak najmniejszym stopniu, jest przytłoczona. Kłopoty finansowe tylko dodatkowo potęgują stres. Próbując uporać się z nowym wyzwaniem, Sylwia poświęca więcej czasu dla firmy. Cierpi na tym jej życie osobiste, ale również bliscy. Mąż, który był jedną z osób zachęcających ją do otwarcia własnego biznesu, zaczyna tego żałować. Kolejne kłótnie odbijają się na atmosferze w domu. Nie wpływa to dobrze na dzieci, które swoją złość wyładowują w szkole. Z placówki docierają kolejne sygnały o ich niewłaściwym zachowaniu, bójkach, wagarach i okazywanym braku szacunku do nauczycieli.

Sylwia obiecuje sobie, że zajmie się uporządkowaniem problemów rodzinnych zaraz po wyczekiwanej premierze jej produktów w Niemczech. Na potrzeby realizacji kampanii promocyjnej i produkcji asortymentu, bierze kredyt. Opłaca należne cło, wykonuje atesty sprowadzanych materiałów, inwestuje w reklamę oraz sklep internetowy z prawdziwego zdarzenia. Niestety estymacje okazują się błędne i start na nowym, bardzo konkurencyjnym rynku wypada słabo. Na skutek nieprzemyślanych decyzji finansowych Sylwii, zostaje zachwiana płynność finansowa przedsiębiorstwa. W obliczu wizji upadku, właścicielka podejmuje trudną decyzję o redukcji etatów.

Przytłoczona obowiązkami

Sytuacja nieco się poprawia, ale mniejsza liczba współpracowników oznacza, że Sylwia musi jeszcze więcej spraw załatwiać osobiście. Coraz trudniej jej zapanować nad administracją. Chciałaby skupić się na kreatywnej części pracy. Na tym, co naprawdę kocha robić, ale nie może. To prowadzi do rosnącej frustracji i niezadowolenia.

Te uczucia pogłębiają się jeszcze po kilku spotkaniach ze znajomymi. Sylwia okłamuje ich, udając, że własna firma to spełnienie jej marzeń i ma teraz życie jak z bajki. Nie chce dzielić się kłopotami. Nie potrzebuje współczucia. Słuchając koleżanek i kolegów, irytuje się brakiem zobowiązań i stresów, które mają. Jest zazdrosna, że ich codzienność jest spokojniejsza. Mąż z niepokojem obserwuje, jak Sylwia oddala się od niego. Kilka kieliszków wina każdego wieczora, do seriali z Netfliksa, staje się jej codziennym rytuałem. Próbował o tym z nią porozmawiać, ale skończyło się to tylko kolejną kłótnią. Jest zły, ale chce pomóc żonie. Wie, że u źródeł jej problemów leży mająca swoje trudności firma. Lata temu poznał Wydrzyńskich, gdy dokonywali restrukturyzacji w przedsiębiorstwie, w którym wtedy pracował. Może znów będą w stanie pomóc. Dzwoni i umawia siebie oraz żonę na spotkanie.

Sylwia reaguje ze złością na pomysł partnera. Jest w stu procentach przekonana, że nie potrzebują terapii małżeńskiej. Po kolejnej kłótni mąż omal nie odwołuje wizyty. Powstrzymuje się jednak i raz jeszcze podejmuje temat z ukochaną. Przedstawia swoje racje, opowiada o zmartwieniach. Udaje mu się skłonić ukochaną do jednego spotkania u Wydrzyńskich.

Kryzys ma wiele źródeł

Sylwia wychodzi ze spotkania rozczarowana. To była zwykła rozmowa, w której specjaliści, mający jej pomóc, tylko słuchali o jej sytuacji i problemach. Zmarnowała czas? Tak myśli. Mija kilka godzin. Spokoju nie dają jej ostatnie słowa usłyszane w gabinecie – Pani kryzys jest wieloaspektowy i wymaga opracowania planu działania, dzięki któremu odzyska Pani wpływ na własne życie i poczucie bezpieczeństwa. To nie jest proste, ale jest do zrobienia.

Mijają kolejne tygodnie. Mąż parę razy wspomina o Wydrzyńskich, ale nie chce nalegać. W końcu Sylwia sama dzwoni. Chce poznać odpowiedzi na pytania, które ją nurtują. Czy rzeczywiście jest tak źle i kryzys wykracza poza sferę zawodową?

Opracowany plan działania obejmuje szerokie spektrum problemów. Sylwia z wielu nie zdawała sobie nawet sprawy, koncentrując się na tych najbardziej widocznych. Nie one jednak decydowały o kryzysie, z którym musiała się zmierzyć. Pomoc specjalistów okazuje się mieć zbawienny wpływ na losy prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa. Audyty przynoszą szereg cennych informacji, które stają się bazą dla podjętych działań restrukturyzacyjnych. Jednocześnie Sylwia korzysta z pomocy psychologicznej, by nauczyć się lepiej radzić z emocjami. Stabilizuje sytuację finansową i życiową, odbudowując bliskość ze znajomymi i rodziną. Nie jest łatwo. Okres intensywnej pracy przynosi jednak owoce i Sylwia czuje się coraz lepiej, tak w pracy, jak i w domu oraz na spotkaniach z przyjaciółmi. Życie znowu nabiera kolorów.

Rok od pierwszego spotkania w gabinecie Wydrzyńskich, Sylwia znowu może powiedzieć, że jest szczęśliwa.

Historia oparta na faktach. Imiona oraz wizerunek postaci, a także niektóre szczegóły i zdarzenia zostały zmienione w trosce o prywatność i anonimowość występujących osób oraz firm.

Odkryj źródła kryzysu. Zdefiniuj problemy. Znajdź rozwiązanie.
Nie wiesz jak zacząć?
My wiemy.

Umów spotkanie